Pod ostatnim wpisem ze zdjęciami z instagramu (KLIK) pojawiło się od Was bardzo dużo pozytywnych komentarzy odnośnie moich paznokci. Bardzo Wam dziękuję za tak miłe słowa :) i w związku z tym zapraszam Was dzisiaj na notkę paznokciową z neonowymi marmurkami z firmy Lemax w roli głównej.
Lakiery Lemax są większości z Was pewnie znane, a szczególnie ich marmurkowe wersje, które kiedyś opanowały blogosferę :) Te różnią się od poprzednich tym, że są neonowe. Pędzelek nie jest ani bardzo gruby ani przesadnie cienki, na pewno jest wygodny i dobrze rozprowadza po płytce paznokcia emalię, która należy bardziej do tych rzadkich niż gęstych. Dwie warstwy wystarczają do pełnego krycia, choć w przypadku koloru żółtego i zielonego lepiej wyglądałyby 3. Następnym razem pokuszę się o użycie białej bazy w celu podbicia neonowych kolorków :)
Marmurki wytrzymały na moich paznokciach 3 dni, potem zaczęły odpryskiwać, ale 3 dni to u mnie jest wynik bardzo dobry. Jak wysychają tego nie wiem, bo użyłam SV, natomiast zmywają się całkiem przyjemnie.
Na paznokcie nałożyłam warstwę odżywki Eveline 8w1, dwie warstwy marmurkowych lakierów z firmy Lemax i top coat Seche Vite.
Podobają Wam się takie kolorowe pazurki?
Mi bardzo, bo przywołują wiosnę i lato, których w Trójmieście niestety brak - ciągle leje, wieje i ogólnie jest zimno.
